środa, 20 marca 2024

Jak zrobić risotto i się nie zesrać

 Siema kochani, witam w mojej kuchni.


Koniec miesiąca nadszedł, więc wiadomo, bieda do dupy zagląda. Ale nie bójcie się, bo Charlie zna na to sposób.

Dziś będziemy robić Risotto, zdjęć nie zrobiłem bo kuchenka była brudna więc trochę niefajnie by te fotki wyglądały. Tu macie zdjęcie z neta:



To danie to po prostu smaczny, soczysty ryż który nie smakuje basic i można do niego dodatki dodawać. Napełnia i w sumie ma mało kalorii więc spoko co nie?? Można też tego użyć jako dodatek do jakiegoś innego dania zamiast jeść samo :)


Potrzebujecie: 

  • 300g ryżu (3 saszetki u mnie) - na blogach piszą, że ma być jakiś sraborio, może do sushi, ale no nikt nie ma takich fancy rzeczy w domu jak nie ma hajsu, nie oszukujmy się X D ja użyłem jaśminowego, bo taki jem zazwyczaj i był na chacie 
  • bulion - no mam nadzieję, że macie w chacie. może być w kostkach, może być taki ze słoiczka, either way, ja użyłem 3 duże łyżeczki ze słoika - podejrzewam, że to jakieś 1.5 kostki - ja użyłem warzywnego, ale może być drobiowy jak nie macie
  • duża cebula 
  • warzywa mrożone (albo kurczak)
  • masło - 4 łyżki, nwm ile to, no ale jak macie jakąś resztkę to spoko
  • olej/oliwa
  • przyprawy: sól i pieprz, nic innego nie trzeba : D
  • woda z kranu (mam nadzieję, że wam nie odcięli)
  • opcjonalnie: 50g parmezanu albo podobnego (startego)

Zacznijcie gotować wodę na bulion, potrzebujecie tak 700ml wody na te 3 łyżeczki/1.5 kostki bulionu.

Kroicie cebulę w kostkę, dajecie na patelnią z dość dużą ilością oleju albo oliwy (ja użyłem oleju bo mnie nie stać na oliwę :P).

No i se smażycie chwilkę aż się 'zeszkli', dodajecie trochę pieprzu, mieszacie, potem dodajecie ryż (WYJĄTKOWO NIE MYJCIE RYŻU, MUSI BYĆ SUCHY) i go smażycie przez 3 minuty, mieszając non stop. Musi się ten tłuszcz wchłonąć w ryż, żeby się równomiernie ugotował. Jak nie starczyło oleju to dodajcie trochę, będzie widać jak jest dobrze pokryty. 

Teraz dodajecie ten bulion - tak z 1/7 tego, czyli około 100ml. Musicie mieszać cały czas intensywnie na NISKIM ogniu. Nie spieszcie się z robieniem tego, bo inaczej będziecie jeść surowy ryż.

W międzyczasie zacząłem przygotowywać te mrożone warzywka - dałem je na patelnię razem z kapką tego bulionu, doprawiłem tą saszetką z paczki i dodałem trochę pieprzu i papryki słodkiej wędzonej i co jakiś czas mieszałem na średnim ogniu pod przykrywką. Jak bulion wyparował, dodałem kapkę oleju i je podsmażyłem, żeby nie były takie rozciapkane.

Teraz musi się ten bulion wchłonąć i musicie cały czas mieszać. Jak się wchłonie, czyli pewnie po jakichś 3-4 minutkach, dodajecie kolejne 100ml i tak w kółko.

Słuchajcie, ja robiłem to risotto po raz pierwszy i nie będę kłamać, prawie osrałem gatki. Po dodaniu bulionu po raz 4 i 5 spróbowałem tego no i twardy był ten ryż. Prawie się popłakałem, bo myślałem, że będę musiał jedzenie wyrzucić, ale trust the proces!!! No ale jeszcze dodałem, mieszałem dokładnie na tym niskim ogniu i w końcu się udało. Jak Wam zabraknie bulionu i ryż jest jeszcze niedogotowany, to możecie po prostu ciepłą/gorącą wodę dodawać zamiast bulionu, bo inaczej będzie zbyt intensywne i słone w smaku!! :O

No i ez, jak już było gotowe to dodałem tego masła trochę, tego sera i dodałem warzywka i wymieszałem no i pycha obiad był... 

Jak spróbujecie zrobić to dajcie mi znać czy się udało i czy pyszni byli ^^


Pozdro,
Charlie


1 opiń o tym poście. Kliknij tutaj i dodaj opinię!:

Ania pisze...

WEGETARIANOE !!! sprubujemy, niedługo koniec miesionca : D

Prześlij komentarz

 
Blogger Templates